Skocz do zawartości

SIMRACE.PL używa cookies. Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące ciasteczek w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.Proszę zapoznać się z Polityka prywatności żeby uzyskać więcej informacji. Jeśli wyrażasz zgodę i nie chcesz więcej tej informacji kliknij przycisk po prawej:    Akceptuje używanie cookies
Wiadomość powitalna SIMRACE.PL
Zarejestruj się by zyskać dostęp do wszystkich funkcji strony, pytaj, czatuj, udzielaj się na forum. Po prostej rejestracji zyskasz dostęp do pełnych treści oraz kontakt ze społecznością SimRace.pl Wiadomość tylko dla niezarejestrowanych, ZAPRASZAMY!
Logowanie Utwórz konto
Zdjęcie

ROS SEZON 3


23 odpowiedzi w tym temacie

#16
Panjapa22

Panjapa22

    Dyskutant

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 183 postów
  • LokalizacjaWrocław
No i po 2 rundzie wiec czas na opinie :) pozwolicie ze ja zaczne.

PreQ wyszly o niebo lepiej niz poprzednia runda. Dzieki tematowi o treningu widze wyrazny progress i udalo mi sie uplasowac w srodku serwera Silver. To dobre 20 pozycji wyzej niz ostatnio :)

Q: niestety tutaj poszlo mi gozej. Mialem problemy ze zrobieniem pelnego okrazenia (ludzie wyjezdzajacy z pitu nie patrza na nic) i uplasowalem sie na 26 pozycji.

R: na dziendobry jak zwykle kraksa ktora jakims cudem udalo sie ominac. P5 i mega szczescie. Tak wielkie ze wykrecilem popisowa 360 i spadlem na ostatnia 32 pozycje na szczescie zdolalem opanowac nerwy, zmniejszyc tempo do 90% swojego maxa zeby uniknac bledow i zaczelem odrabiac straty. Sporo fajnych pojedynkow ale i madrej (jak na mnie) jazdy - jak widzialem ze ktos byl duzo szybszy to puszczalem - wolalem stracic 1 pozycje niz 10 przy ewentualnym spinie przy obronie. 2 min przed koncem bylem na P17 ale popelnilem kolejny blad i wypadlem z zakretu. Ostatecznie skonczylem na P19 co uwazam za swietny wynik :D pierwszy raz w zyciu bylemw stanie nawiazac z kims walke i jestem z siebie dumny! Czekam na kolejne rundy :)

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

#17
DrFugazi

DrFugazi

    Zapaleniec

  • Administrator Ligi
  • 1049 postów
  • STEAM ID:drfugazi
  • PSN id:drfugaz
  • LokalizacjaKatowice

Pozwalamy :) A ja się dopiszę.

 

PreQ nie poszły najlepiej, ten tor nie ma jednej optymalnej linii, szczególnie na ostatnich dwóch zakrętach, które można przejechać na kilka różnych sposobów. Z powodu zajęć organizacyjnych nie miałem za dużo czasu na treningi w tygodniu więc piłowałem Lambo w weekend ale czas poprawiłem niewiele. W poniedziałek jeszcze późnym wieczorem starałem się poprawić, ale to były jakieś setne sekundy. Dopiero na pół godziny przed końcem poprawiłem o jakieś 0.2s i to było wszystko co teraz mogłem osiągnąć, top 10 w Gold ale do Platyny brakło.

 

Kwalifikacje poszły kiepsko, nie mogłem skleić dobrego okrążenia i w końcu wystartowałem z 21 pozycji.

 

R: Szybko przebiłem się do przodu bo na kilku pierwszych zakrętach było zamieszanie, które - odpuszczając nieco gaz i znalazłwszy dziurę - ostrożnie ominąłem. Później dzięki równej i dość precyzyjnej jeździe stopniowo zyskiwałem pozycje tak do 14. Stoczyłem trochę walki m.in. ze Spaykiem i byłem na 12., lecz na kolejnym okrążeniu Spayk chciał odzyskać pozycję w tym samym miejscu ale nie poszło mu tak czysto, uderzył we mnie i spadłem o dwa miejsca. Ale dość szybko ich dogoniłem i obserwowałem jak walczą zbliżając się i po dwóch okrążeniach widziałem jak Spayka zamiata trochę na T1 i nie wiem czy przez przegrzane opony czy stwierdził, że jestem za blisko bądź odda mi pozycję ale odpuścił na T4 i dał się wyprzedzić. Pod koniec 1. stintu jeszcze ścigałem się z Turbo_ONE ale moje S-ki były już mocno zużyte i podczas próby wyprzedzenia go, uderzyłem go w tył. Pojechałem jeszcze jedno okrążenie na tych oponach ale było to o jedno okrążenie za dużo, bo słabo trzymały, przegrzałem je na T1 i na całym okrążeniu jadąc ostrożnie straciłem ze 3s. Na drugi stint wyjechałem dokładnie w tym miejscu gdzie zjechałem, czyli przed VLADem, który zjechał okrążenie wcześniej, a siedział mi już na ogonie i tak sukcesywnie, znów dzięki równej jeździe odrabiałem stratę i dogoniłem Daniela Rataja badds01 walczącego z BOBO. Zbliżałem się do nich i obserwowałem walkę nie atakując - wolałem odczekać, bo Daniel jechał na wpół zużytych Medach, a BOBO na świeżym komplecie Softów więc to była kwestia czasu. W końcu BOBO wyprzedził, a Daniel chcąc odzyskać pozycję trzymał się zbyt blisko na T4 i chłopaki polecieli w żwir. Pozycja 9 na 10 minut do końca, za szykaną ktoś na trawie więc wbijam na 8. ale za plecami nieubłaganie zbliża się BOBO. Po drodze dwa auta do dublowania, na szczęście ogarnięte chłopaki i mnie puszczają praktycznie bez straty, ale widzę, że BOBO poszło gorzej, znów mam 1.2s przewagi a było już 0.6. Leader is on final lap widzę nad głową, będzie jeszcze jedno okrążenie czy nie? Wjeżdżając na szykanę widzę, że 'Kocur won the race', więc ta topniejąca sekunda powinna starczyć, dwa ostatnie zakręty ciasno i ostrożnie, utrzymuję 8. miejsce wjeżdżając na metę. To był dobry wyścig!

 

Dzięki i do następnego!


Racing! Because football requires only one ball.
http://hayabusa.eu.org/


PC

Rig

#18
YANIcom

YANIcom

    Entuzjasta

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 742 postów
  • STEAM ID:YANIcoom
  • LokalizacjaŁódź

PreQ: Dość udane. Bardzo wiele okrążeń przejechanych - testuję równolegle kierę. Ostatecznie R8 zameldowałem się pod koniec drugiej dziesiątki na Platynie. Sukces.

 

Q: Kwalifikacje raczej nieudane, mimo, że na 30min wcześniej na praktyce wyglądało to całkiem obiecująco. Kilka wyjazdów po za linię i z liczonych czasów zameldowałem się pod koniec stawki.

 

R: Start ostrożny i powoli przebijałem się na przód korzystając z wpadek innych. Niestety, historycznie już standardowo wyścig nie co skomplikował kolega @kj5d, oraz tuż przed pitem odbycie kary DT. Ogólnie wyścig ukończony i to trzeba odnotować.

 

https://www.twitch.t...508031?t=27m27s


"Każde miejsce, poza pierwszym, jest słabe" R.K.


#19
Patjx

Patjx

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 133 postów
  • STEAM ID:patjx

No i lekko mnie tyłem drasnąłeś.



#20
badds01

badds01

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 98 postów
  • PSN id:badds-01
  • LokalizacjaŚwidnica

Pozwalamy :) A ja się dopiszę.

 

PreQ nie poszły najlepiej, ten tor nie ma jednej optymalnej linii, szczególnie na ostatnich dwóch zakrętach, które można przejechać na kilka różnych sposobów. Z powodu zajęć organizacyjnych nie miałem za dużo czasu na treningi w tygodniu więc piłowałem Lambo w weekend ale czas poprawiłem niewiele. W poniedziałek jeszcze późnym wieczorem starałem się poprawić, ale to były jakieś setne sekundy. Dopiero na pół godziny przed końcem poprawiłem o jakieś 0.2s i to było wszystko co teraz mogłem osiągnąć, top 10 w Gold ale do Platyny brakło.

 

Kwalifikacje poszły kiepsko, nie mogłem skleić dobrego okrążenia i w końcu wystartowałem z 21 pozycji.

 

R: Szybko przebiłem się do przodu bo na kilku pierwszych zakrętach było zamieszanie, które - odpuszczając nieco gaz i znalazłwszy dziurę - ostrożnie ominąłem. Później dzięki równej i dość precyzyjnej jeździe stopniowo zyskiwałem pozycje tak do 14. Stoczyłem trochę walki m.in. ze Spaykiem i byłem na 12., lecz na kolejnym okrążeniu Spayk chciał odzyskać pozycję w tym samym miejscu ale nie poszło mu tak czysto, uderzył we mnie i spadłem o dwa miejsca. Ale dość szybko ich dogoniłem i obserwowałem jak walczą zbliżając się i po dwóch okrążeniach widziałem jak Spayka zamiata trochę na T1 i nie wiem czy przez przegrzane opony czy stwierdził, że jestem za blisko bądź odda mi pozycję ale odpuścił na T4 i dał się wyprzedzić. Pod koniec 1. stintu jeszcze ścigałem się z Turbo_ONE ale moje S-ki były już mocno zużyte i podczas próby wyprzedzenia go, uderzyłem go w tył. Pojechałem jeszcze jedno okrążenie na tych oponach ale było to o jedno okrążenie za dużo, bo słabo trzymały, przegrzałem je na T1 i na całym okrążeniu jadąc ostrożnie straciłem ze 3s. Na drugi stint wyjechałem dokładnie w tym miejscu gdzie zjechałem, czyli przed VLADem, który zjechał okrążenie wcześniej, a siedział mi już na ogonie i tak sukcesywnie, znów dzięki równej jeździe odrabiałem stratę i dogoniłem Daniela Rataja badds01 walczącego z BOBO. Zbliżałem się do nich i obserwowałem walkę nie atakując - wolałem odczekać, bo Daniel jechał na wpół zużytych Medach, a BOBO na świeżym komplecie Softów więc to była kwestia czasu. W końcu BOBO wyprzedził, a Daniel chcąc odzyskać pozycję trzymał się zbyt blisko na T4 i chłopaki polecieli w żwir. Pozycja 9 na 10 minut do końca, za szykaną ktoś na trawie więc wbijam na 8. ale za plecami nieubłaganie zbliża się BOBO. Po drodze dwa auta do dublowania, na szczęście ogarnięte chłopaki i mnie puszczają praktycznie bez straty, ale widzę, że BOBO poszło gorzej, znów mam 1.2s przewagi a było już 0.6. Leader is on final lap widzę nad głową, będzie jeszcze jedno okrążenie czy nie? Wjeżdżając na szykanę widzę, że 'Kocur won the race', więc ta topniejąca sekunda powinna starczyć, dwa ostatnie zakręty ciasno i ostrożnie, utrzymuję 8. miejsce wjeżdżając na metę. To był dobry wyścig!

 

Dzięki i do następnego!

 

Zgadza się prawie wszystko! BOBO nie wyprzedził mnie legalnie, bo nie umiał. Walczył ze mną kilka kółek po czym zdecydował, że najlepszą opcja będzie mnie wyprzedzić po prostu hamując na mnie. Potem chcąc odzyskać pozycję za późno zahamowałem, bo nie wyczułem gripu opon i skończyłem z nim w żwirze, trudno ;x



#21
RoS

RoS

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 19 postów

ROS R3 Circuit de Spa-Francorchamps

 

 

28grqrm.png

 

 

 

Mamy zaszczyt zaprosić wszystkich, na trzeci wyścig sezonu GT3 Republic of Simracers, który odbędzie się na belgijskim torze Spa-Francorchamps w miejscowości Stavelot.

 

 

 

2itn8s0.png

 

n6ssh1.jpg

 

 

 

 

Jest to najdłuższy wyścig w sezonie. Kierowcy będą rywalizować na dystansie 100 minut.

 

 

Termin: 26.03.2019 godz. 21.00

 

Lokalizacja: Stavelot, Belgia

 

Długość toru: 7,004km

 

Ilość zakrętów: 19

 

Rekord toru: 1:46.286 (Valtteri Bottas, Mercedes, 2018)

 

 

 

 

2d82p92.png

 

 

 

 

Koniec preeliminacji: 25.03.2019 godz. 23.59 (pamiętajcie o wykręceniu minimalnej ilości okrążeń- 10)

 

Na chwilę obecną, czasy wykręciło blisko stu kierowców.

 

 

 

Historia toru:

 

Przed II wojną światową

 

Pierwotna, 15-kilometrowa wersja, składająca się z połączonych odcinków dróg publicznych, została zaprojektowana przez Jules’a de Thier. Tor został zainaugurowany przez motocyklistów w 1922 roku, a dwa lata później po raz pierwszy zorganizowano tu 24-godzinny wyścig w Spa. Jest to drugi po Le Mans rozgrywany do dziś wyścig wytrzymałościowy. Pierwszy międzynarodowy wyścig dla bolidów jednomiejscowych po raz pierwszy rozegrano na torze Spa-Francorchamps w 1925 roku. W imprezie tej wzięło udział siedem samochodów, a zwycięstwo odniósł słynny kierowca Alfy Romeo, Antonio Ascari, ojciec późniejszego dwukrotnego mistrza świata, Alberto. Od połowy lat dwudziestych do rozpoczęcia II wojny światowej królowały tu wyścigi motocyklowe, 24-godzinny wyścig wytrzymałościowy, a także Grand Prix Belgii. Tuż przed wybuchem wojny obiekt ten wzbogacił się o nowy zakręt, Raidillon, który zastąpił wolny fragment toru w okolicy Eau Rouge. W ten sposób powstała słynna kombinacja dwóch bardzo szybkich zakrętów Eau Rouge i Raidillon, wyróżniająca się gwałtowną zmianą elewacji. Do dziś stanowi ona największą atrakcję toru. Po tej zmianie Spa stał się jeszcze szybszy, choć i tak był już najszybszym, obok Monzy torem wyścigowym w Europie.

 

Po II wojnie światowej

 

Po siedmioletniej przerwie, spowodowanej zmaganiami wojennymi, wyścigi powróciły na tor Spa-Francorchamps w 1947 roku. Sukcesy zaczęła wówczas odnosić następna generacja wspaniałych kierowców, takich jak Alberto Ascari, Juan Manuel Fangio, czy Jim Clark, który w latach 60. triumfował tu aż cztery razy z rzędu. Wkrótce jednak postęp techniczny i związany z nim wzrost prędkości bolidów spowodował, iż tor ten stał się wręcz zbyt szybki i co za tym idzie bardzo niebezpieczny.

 

W 1960 roku podczas weekendu Grand Prix zginęło dwóch brytyjskich kierowców: Chris Bristow i Alan Stacey, a dwaj inni: Stirling Moss i Michael Taylor zostali poważnie ranni. W międzyczasie do listy prestiżowych imprez na torze Spa dołączył wyścig na 1000 km, w którym aż pięciokrotnie triumfował lokalny kierowca, Jacky Ickx. Ze względu na wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa, Grand Prix Belgii została usunięta z kalendarza wyścigów Formuły 1 w 1969 roku. W trakcie dwuletniej przerwy dokonano pewnych zmian, mających na celu poprawę bezpieczeństwa. Na niewiele się to jednak zdało, zresztą trudno było zapewnić bezpieczeństwo na tak długiej trasie, biegnącej niejednokrotnie blisko zabudowań. W tej sytuacji po 1970 roku zaprzestano rozgrywania wyścigów Formuły 1 na tym obiekcie. Po kolejnej rocznej przerwie Grand Prix Belgii przez krótki czas rozgrywana była na torach Nivelles i Zolder, a od 1975 już tylko na Zolder. Tymczasem w Spa nadal odbywały się inne wyścigi, w których dochodziło do groźnych wypadków, aż w końcu zapadła decyzja o gruntownej przebudowie tego obiektu.

 

Pomysłodawcy nowego projektu chcieli przynajmniej częściowo zachować dotychczasowy charakter toru w Spa – zdecydowali się na zastąpienie najbardziej niebezpiecznego odcinka pomiędzy Les Combes i Blanchimont nową, znacznie krótszą sekcją – reszta toru pozostała natomiast w zasadzie bez zmian. Inauguracja nowej wersji Spa-Francorchamps nastąpiła w 1979 roku, ale na powrót Formuły 1 trzeba było czekać aż do 1983 roku.

 

Był to jednak trwały powrót, zakłócony jak dotąd tylko w 2003 roku, kiedy to ze względu na wprowadzenie zakazu reklamy wyrobów tytoniowych, Grand Prix Belgii została na jeden rok usunięta z kalendarza wyścigów Formuły 1. Na szczęście udało się jakoś zaradzić tej sytuacji i skończyło się tylko na dwuletniej przerwie. Najwięcej zwycięstw na Spa-Francorchamps odniósł Michael Schumacher, który debiutował tu w sezonie 1991. Ciekawostką toru jest bardzo zmienna pogoda, która niejednokrotnie ustalała wyniki wyścigów. Właśnie przez pogodę w sezonie F1 1998 doszło na tym torze do karambolu, w którym uczestniczyło 13 samochodów. W 1994 roku po wypadku Ayrtona Senny na torze Imola, wprowadzono kilka zmian, przebudowano szykanę Eau Rouge, a w 2007 roku zmodyfikowano szykanę Bus Stop.

 

źródło: wikipedia

 

 

W klasyfikacji generalnej z kompletem punktów, prowadzi Jakub Charkot w Lamborghini Huracan, który jak dotąd jest nie pokonany (wygrał dwa pierwsze wyścigi). Na drugim miejscu plasuje się Kubami (Lamborghini Huracan), trzeci jest Abra (Ferrari 488).

 

 

 

2dj71ba.png

 

 

 

W klasyfikacji drużynowej na prowadzeniu jest Mamba Racing, w składzie Piast, Manux, Pimpek (Mercedes-Benz AMG). Na drugim miejscu znajduje się Scuderia Forzaitalia.pl w składzie Abra, Lucjan Prochnica, Luka (Ferrari 488). Trzecie miejsce zajmuje Full Boost Racing w składzie Neok, Turbo One, Adi011 (Porsche 911).

 

 

 

2e1w3yg.png

 

 

 

 

 

Przejazd po torze z Jakubem Charkotem:

 

 

 

 

 

 

 

2ldysee.jpg

 

 

 

 

 

 

TRANSMISJA LIVE Z KOMENTARZEM ODBĘDZIE SIĘ NA NASZEJ STRONIE

 

 

 

 

Po więcej informacji zapraszamy na naszą stronę www.republicofsimracers.com

 

 

 

 

opracował: kowallo


Użytkownik RoS edytował ten post wczoraj, 14:20


#22
GTR

GTR
  • STEAM ID:GTR
  • Origin ID:GranTurismoR
  • Xbox Live:FilipM5
  • Social Club:FilipM5
  • LokalizacjaŻory

Rekord toru: 1:46.286 (Valtteri Bottas, Mercedes, 2018)

 

Zdaje się że rekord należał do Porsche 919 Evo z czasem 1:41,7, który następnie pobił Vettel podczas kwalifikacji w ubiegłym sezonie F1 z czasem o dwie dziesiąte krótszym?


30285220960_fb97554753_n.jpg

| Flickr | Steam | Auto Kronika |

PC:

Spoiler

 Rig:
Spoiler

 

nismo


#23
kowalm

kowalm

    Amator

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 45 postów

 

Rekord toru: 1:46.286 (Valtteri Bottas, Mercedes, 2018)

 

Zdaje się że rekord należał do Porsche 919 Evo z czasem 1:41,7, który następnie pobił Vettel podczas kwalifikacji w ubiegłym sezonie F1 z czasem o dwie dziesiąte krótszym?

 

 

 

Całkiem możliwe, kierowałem się angielską wikipedią.



#24
Kobert Rubica

Kobert Rubica

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 89 postów
  • LokalizacjaZadupie obok Warszawy

Rekord toru właściwie należy dla Prosiaka ale tylko dlatego, że rekordy są brane tylko z wyścigów w F1.


76561197963511105.png





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych