Skocz do zawartości

SIMRACE.PL używa cookies. Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące ciasteczek w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.Proszę zapoznać się z Polityka prywatności żeby uzyskać więcej informacji. Jeśli wyrażasz zgodę i nie chcesz więcej tej informacji kliknij przycisk po prawej:    Akceptuje używanie cookies
Wiadomość powitalna SIMRACE.PL
Zarejestruj się by zyskać dostęp do wszystkich funkcji strony, pytaj, czatuj, udzielaj się na forum. Po prostej rejestracji zyskasz dostęp do pełnych treści oraz kontakt ze społecznością SimRace.pl Wiadomość tylko dla niezarejestrowanych, ZAPRASZAMY!
Logowanie Utwórz konto
Zdjęcie

WTCC - relacje z wyścigów


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
117 odpowiedzi w tym temacie

#1
SzczwanyGapa

SzczwanyGapa

    Szef Night Riders

  • Administrator Ligi
  • 1310 postów
  • PSN id:p_kwiatek
  • LokalizacjaZegrze Płd.

Sezon wystartował w bólach, więc pozwolę sobie zacząć.

 

Red Bull Ring

 

Kwalifikacje:

Ostatni raz na tym torze jechałem dwa tygodnie temu, na dodatek tuż przed wyścigiem ustawiłem zupełnie nowy setup.

W ten sposób uplasowałem się na zasłużonym 13. ostatnim miejscu.

 

Wyścig:

Przyznam, że było ciekawie. Przynajmniej na pierwszym okrążeniu. Oldboy kosił trawniki już za pierwszym zakręcie i wskoczyłem na P11, gdzieś po drodze zabłądził Predo, Grim zwiedzał pobocza, a ja wyleciałem w piach przed szykaną i znów spadłem tam gdzie moje miejsce.

Lauda jest kocur głodny ścigania po długiej przerwie, więc jak na kota przypadło wylądował w kuwecie i myk! znów jestem przedostatni. #tylewygrać!

Później cud. Porozbijani zjechali do boksu, ale Predo zrobił to tak umiejętnie, że uszkodził mi lewe tylne koło. Niby lekko zawadził ale dobrze mnie trafił, skubaniec ;) Nic to, jadę dalej. Trochę was nazjeżdżało, bo na P6 wskoczyłem :)

Na drugim okrążeniu, w szykanie, Bytkuba z Finkiem urządzili sobie taniec przede mną i wskoczyłem na P4. Niestety na początku czwartego okrążenia wyprzedził mnie Lauda w swoim superszybkim Lexusie, a ja dwa zakręty dalej odczułem uszkodzenie tylnego koła i zarzuciło mnie prosto w bandę :'( Prawy przód uszkodzony, spadłem na P7. Nie obyło się bez wizyty w pitstopie, po której spadłem na 10. pozycję.

Po samotnej jeździe popełniłem błąd na 10. okrążeniu i znów uszkodziłem prawy przód w trzecim zakręcie. Za bardzo mnie zarzucało, żeby jechać bez napraw, więc znowu skleiłem pionę z moimi mechanikami. Pozdrawiam.

Dwa okrążenia później tak umiejętnie wyszedłem z ostatniego zakrętu, że przypieprzyłem w bandę niszcząc koło i silnik. W głowie mej powstał iście szatański plan powrotu poboczem do pitstopu (nie będę przecież jechał całego kółka bez silnika, nie?). Okazało się, że zbyt szybko wjechałem na zjazd do alei serwisowej (znaczy się ściąłem tuż za końcem bandy) i moi mechanicy nie wyszli naprawiać mi fury, bo pewnie jeszcze pili wódkę (mają zakaz gry w karty, więc topią smutki w alkoholu). Spadłem na P11, pokonałem całe okrążenie z uszkodzonym silnikiem i w końcu te pijaki naprawiły moje Subaru. Nie pozdrawiam.

Na moje szczęście Siniak nie zmieścił się w limicie czasu i wróciłem na 10. pozycję. Niby team dostanie tyle samo punktów, ale ja dostanę więcej od niego!!!1

 

Czas na drugi wyścig, czyli:

Autodromo Lagfest (Brno z kreatora torów)

 

Do trzech razy sztuka, bo był dwa restarty. Pierwszy, bo ruszyliśmy bez zegarów (sorry Siniak, ale przestrzeliłem zakręt, bo nie wiedziałem, że wchodzę w niego zbyt szybko). Dobrze, że Kuba nas uświadomił, że wystarczyło wcisnąć 2xSTART na początku, żeby się pojawiły.

Drugi restart, bo były takie lagi, że smutek i załamka. A ja byłem pierwszy ze znaczną przewagą :'( A nie, co ja gadam, na którymś zakręcie dostałem takiego strzała o Siniaka, że oba tylne koła szlag trafił i mnie zarzuciło później w którymś zakręcie, tak że rozwaliłem sobie resztę.

Przed trzecim restartem Predo wyszedł, więc startowałem z P2. Szybko wskoczyłem na P1, trochę się pobroniłem przed zakusami Siniaka i Finka, ale na jednym z zakrętów wyniosło mnie zbyt szeroko i po opanowaniu uślizgu na trawie, na czym zyskali Gintoki i PonuryŻniwiarz.

Później coś się stało: z mojej powtórki wynika, że Siniak przylagował i Finek w niego uderzył uszkadzając mu to i owo. Z jednej strony poczułem żal, że kolega z drużyny spadł na koniec stawki, ale z drugiej strony to zawsze +1 pozycja dla mnie ;)

Niestety, gdy jechałem w grupie za Grimem, Gintokim i Finkiem, Siniak zaczął wylewać swoje żale na czacie, a jako że ja szybko tracę koncentrację - zerknąłem na lewą część ekranu i w tym czasie złapałem trawy. Spadłem na koniec i moja strata do peletonu stała się znaczna. Później znów zerknąłem na czata (niech Cię szlag Panie Prezesie!!1) i wypadłem z toru uszkadzając samochód.

Późniejsza samotna jazda nawet dawała mi satysfakcję, bo z każdym okrążeniem poprawiałem swój Best Lap, ale w pewnym momencie uszkodziłem sobie lewy przód, później lewy tył i jeszcze prawy przód :)

Z niewyjaśnionych przyczyn wyścig opuścił Kuba, Grima wyprzedziłem i ukończyłem wyścig na 8. pozycji, co jak dla mnie, po takim wyścigu było małym sukcesem :)

 

Gratulacje dla Jankesa, Angelova i Laudy za podium w W1 i dla Angelova, Finka i Gniotkiego za podium w W2.

 

PS zachęcam do pisania w tym wątku pozostałych uczestników. Od tego mamy forum dyskusyjne, żeby dyskutować, prawda? :)


35i683l.jpg
Spoiler

Mój kanał eu10EdX.png

#2
GrimReaper

GrimReaper

    Aba

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 345 postów
  • STEAM ID:grimreaperrobert
  • PSN id:Real_GrimReaper
  • LokalizacjaKraków
Ja mam tylko dwie uwagi, po pierwsze to nie zwiedzałem pobocza tylko coś tam :P .
Po drugie, co jest naprawdę karygodne i omawiane już wiele razy, kuźwa nie piszemy na chatcie w trakcie wyścigu, ja też się przez to rozp.......łem. Jechałem zaraz za Finkiem i Siniakiem. Dam sobie torbę ogolić depilatorem, że to Dominik miał jakiegoś mega laga a nie DelFinek. Potem padła mi bateria w laptopie i tak mnie to zaabsorbowało, że mnie Kwiatuszku wyprzedziłeś. Wtedy poszedłem po ładowarkę bo straciłem kontakt z bazą. Do tego presja, nie zawsze widzę za sobą Oldboya i Angelova....
A po trzecie to sorki Kuba :(
Po czwarte to tory z kreatora są super, ale nie nadają się do jazdy online. Tu Dominik ma 100% racji, należy je zastąpić bądź po prostu drugi wyścig puścić na tym samym torze co pierwszy tylko w odwrotnej kolejności.
Po piąte żądamy drugiego sezonu. A nie, wróć, to za wcześnie. Po szóste turniej jest zajebiaszczy, Finek odwaliłeś kawał dobrej roboty.
Hmmmm, miały być dwie uwagi :mrgreen:

Użytkownik Aba edytował ten post 07 listopad 2015 09:15

Dołączona grafika

#3
pedro81

pedro81

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 107 postów
  • PSN id:predo81
  • LokalizacjaGłogów

No więc tak , Kwali i 3 miejsce :D tego to się nikt nie mógł spodziewać w szczególności ja ;) start i pierwszy zakręt dostaje szczała w dupsko uszkodzone prawe tylne koło i tym samym tracę szansę na dobry wyniki , zjazd do boksu nie wiem co tam się działo ale było to bardzo dziwne , boks przejechałem jak bym za kare dostał przejazd przez boksy haha zresztą Gniotki coś o tym wie ;) więc po wyjeździe z pita zaciągnąłem ręczny i na skróty pod pąd pojechałem spróbować jeszcze raz namówić mechaników na naprawę auta :) co do 2 wyścigu nie wytrzymałem 3 próby zagotowała mi się woda w chłodnicy ;)


Dołączona grafika

#4
JankessPL

JankessPL

    Stały bywalec

  • Zbanowani
  • PipPipPipPipPipPip
  • 432 postów
  • PSN id:JankessPL
  • LokalizacjaGdynia

Wyścig 1

Udane kwali, dobry start, walka z siniakiem, potem trochę angelov naciskał. Ogólnie to pomieszałem sety :gwizdze:  , ale wyszło naprawdę dobrze. 

Wyścig nr 2

3 razy startowaliśmy, w końcu chyba 4 miejsce zająłem, pomimo uszkodzeń fajna walka z Gintokim i ciągłe próby gonienia Finka. Graty dla Angelova, bardzo ładnie pojechał  :fanatec: .


Użytkownik JankessPL edytował ten post 07 listopad 2015 11:15


#5
Krazio

Krazio

    Dyskutant

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 239 postów
  • STEAM ID:krazio30
  • PSN id:pk30-08-19-96
  • LokalizacjaKnurów

Teoretycznie nie mam co opisywać, prócz tego, że Lauda zepsuł mi dwa wyścigi. :D Przez większość czasu jeździłem samotnie, nawet Team Orders się zdarzyło, ale ogólnie to nudy i przeciętność. :P


post-84-0-62273400-1416911063.png


#6
SzczwanyGapa

SzczwanyGapa

    Szef Night Riders

  • Administrator Ligi
  • 1310 postów
  • PSN id:p_kwiatek
  • LokalizacjaZegrze Płd.

zjazd do boksu nie wiem co tam się działo ale było to bardzo dziwne , boks przejechałem jak bym za kare dostał przejazd przez boksy

Domyślam się co mogło się stać.
Później zrobię zdjęcia i wyjaśnię.
35i683l.jpg
Spoiler

Mój kanał eu10EdX.png

#7
GTPL_oldboy1957

GTPL_oldboy1957

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 317 postów
  • PSN id:GTPL_oldboy1957
  • LokalizacjaŚwiętochłowice

Kwali przed Angelovem w tym samym aucie, to zdecydowany sukces ... myśli technicznej teamu Yanky Boys :D Potem start i dała znać o sobie starcza skleroza. Zapomniałem, że tu jeździmy ze słabym draftem, a nie z realistycznym, no i pociągnęło na hamowaniu do 1 zakrętu. Przepraszam tego, kogo trafiłem. Mogę podać na pw. nr polisy z Warty jakby co :) Uszkodzony lewy przód i taniec po torze i poboczu. Potem pit, naprawa i pogoń. BMW szło jak przeciąg i doleciało do P4, co w tych warunkach uważam za dobre miejsce. Przeżyłem też chwilę grozy gdy wyprzedziłem bytkubę, a ten za chwile starał się skontrować. Dostał takiego szfungu w drafcie, że przeleciał mi pod łokciem jak gepard za antylopą. Dobrze, że w ostatniej chwili go zauważyłem i pojechałem trochę dalej prosto, bo gdyby nie to, to skończyłoby się karetkami i safety carem.

O restartach w W2 nie będę pisał. Uważam tylko, że o restarcie powinien decydować organizator, po tym jak sam zobaczy co się dzieje lub po informacjach od innych, pisanych na czacie. I to właściwie powinny być jedyne teksty jakie w czasie wyścigu na czacie mogą się pojawić.

Co do lagów, to już pisałem, że na nie nie ma sposobu, bo wynikają one z jakości indywidualnych łączy uczestników. A jeśli jedziemy na torze z kreatora, gdzie ilość przesyłanych danych jest większa (choć nie wiem z jakiego powodu) niż na torach "tradycyjnych", wtedy najsłabsze łącza nie wyrabiają i gubią grafikę, co skutkuje teleportacją aut w niespodziewane miejsca na torze. Można starać się temu przeciwdziałać łącząc konsolę do netu za pomocą kabla, a jeśli net jest w domu współdzielony z innymi urządzeniami (komp, telefon, tablet, telewizor itd) np. przez router, odłączyć je wszystkie od sieci na czas wyścigów. W wielu przypadkach to bardzo pomaga.

W W2 też dostałem czyimś lagiem i straciłem silnik, gdy auto przede mną nagle "cofło" o kilka metrów na hamowaniu do zakrętu. Próbowałem jeszcze uciekać na bok ale tylko pogorszyłem sprawę, bo trafiłem w betony i uszkodziłem dodatkowo lewy tył. Zresztą z lagami jest tak, że ja widzę, że ten z przodu laguje, a dla tego z przodu lagi mam ja. Nawet dwie osoby patrzące z boku mogą widzieć lagi inaczej, więc dyskusja o tym, kto przylagował jest trochę bezsensu, a już obarczanie kogoś winą za lagi, jest nieprzyzwoite, bo nie ma w tym niczyjej winy, oczywiście jeśli zrobił wszystko by odciążyć swoje łącze od zbędnego balastu.

W każdym razie, po nieplanowanym zjeździe do pit znowu pogoń, jak w W1 i choć miałem best lap w wyścigu, to na dojście do czołówki zabrakło czasu.

Graty dla pudeł w obu wyścigach i dzięki za ciekawy wieczór :)

 

Ps. dołączam się do prośby o skrócenie kwalifikacji, wydłużenie wyścigów i rezygnacji z "kreowanych" torów. Czy pojedziemy W2 na tym samym torze co W1, czy na innym z gry, jest mi obojętne.


Użytkownik GTPL_oldboy1957 edytował ten post 07 listopad 2015 13:39


#8
lauda86

lauda86

    Dyskutant

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 202 postów
  • STEAM ID:Nie pamiętam
  • PSN id:lauda86
  • LokalizacjaSyreni Gród

Teoretycznie nie mam co opisywać, prócz tego, że Lauda zepsuł mi dwa wyścigi. :D Przez większość czasu jeździłem samotnie, nawet Team Orders się zdarzyło, ale ogólnie to nudy i przeciętność. :P

 

Jak to Ci zepsułem dwa wyścigi Krazio? :D W drugim fakt popełniłem błąd i to była wyłącznie moja wina a niestety Tobie nie udało się mnie ominąć tańczącego na torze. A czułem nosem że obaj mieliśmy szanse na top 3. :-(

 

A w pierwszym pojechałeś za mną do kuwety ? :D

 

Z mojej perspektywy wyglądało to tak. Pierwszy wyścig: kwalifikacje patrze mm 3 miejsce przestałem jeździć a przy ostatnim okrążeniu przez swoje lenistwo spadłem na 6. :D Start dobry nie pamiętam które miejsce zajmowałem, ale byłem gdzieś w czołówce. Nie pamiętam co się stało w tym zakręcie ale poleciałem w kuwetę a Krazio za mną i spadłem chyba na ostatnie miejsce. Poobijani zjechali do naprawy. ja awansowałem kilka miejsc później dogoniłem i wyprzedziłęm dwóch jegomościów i skończyłem na 3. Nawet momentami doganiałem Angelova. :D Drugi wyścig odpuściłem start spadłem na ostatnie żeby wszyscy się pozabijalii jednak większość wyszła bez szwanku ze startu. Było zacięcie i bardzo przyjemnie. Ścigaliśmy i walczyliśmy w kilka osób, ale głównie były to pojedynki z Kraziem i wzajemne wyprzedzanie co chwilę i co zakręt. Niestey schody się zaczęły jak popełniłem błąd i złapałem trawy po czym straciłem kontrolę a los chciał że Krazio był natyle blisko że nie był w stanie mnie ominąć tańczącego jak w dancing with star. A później to już tylko samotna jazda...


Użytkownik lauda86 edytował ten post 07 listopad 2015 13:51


#9
Krazio

Krazio

    Dyskutant

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 239 postów
  • STEAM ID:krazio30
  • PSN id:pk30-08-19-96
  • LokalizacjaKnurów

Z tą kuwetą to swoją drogą, ale mój błąd, bo polegałem na twoim hamowaniu i mnie pociągnęło, lecz mi chodzi o to jak na kolejnym zakręcie Cię trochę wyniosło i uszkodziłeś mi koło. :(


post-84-0-62273400-1416911063.png


#10
lauda86

lauda86

    Dyskutant

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 202 postów
  • STEAM ID:Nie pamiętam
  • PSN id:lauda86
  • LokalizacjaSyreni Gród

Nie odczułem tego nawet. Musiał to być jakieś lekkie uderzenie, a gra jak działa jak działa. Raz małe puknięcie rozwali Tobie koło, a raz mocny dzwon w bandę nie zniszczy niczego. Wybacz. ;-(

 

W drugim wyścigu to absolutnie zj@$%&em.


Użytkownik lauda86 edytował ten post 07 listopad 2015 13:54


#11
puzel

puzel

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 288 postów
  • PSN id:puzel_
  • LokalizacjaPoznań

Red Bull

 

Kwali poszło zgodnie z planem, czyli startować zaraz za Oldem z P5  :D Miałem w tym sporo farta bo Lauda był tylko 0,002 za mną :P. Na pierwszym zakręcie w wyścigu Oldboy miał kontakt z predo81. Co na chwile dało mi pozycję aby do końca prostej stracić dwie na rzecz RX-7 i Subaru. Drugi zakręt mijam predo który zauważył, że kilka kosmyków trawy po wewnętrznej jest nieskoszonych i się nimi zajął. A Olda nima, gdzieś przepadł. Chwilę później wspomniane RX-7 oraz Subaru ćwiczą synchroniczne wejście bokiem do kuwetki :P Awans na P3. Ostatni zakręt a tu znikąd pojawia się Old na P4!!!  :O po czym ciśnie do PIT-u. Później przez kilka kółek oglądałem pojedynek Siniaka z Jankessem. Trochę na tym tracili dzięki temu byłem w stanie się za nimi w miarę blisko utrzymać na P3 które już i tak mnie urządzało. Jednak na którymś okrążeniu za drugim zakrętem Siniak zaliczy spina i to mnie zostaje jechać za Jankessem. Wiedziałem, że Jankesowe 1:31,1 z kwali jest dla mnie nieosiągalne, więc starałem się utrzymać swoje tempo no i udało się dowieźć P2 do mety :)

 

Lagozauro Autodromo 

 

Start 1 udało mi się nie rozbić na pierwszym zakręcie. Start 2 udało mi się nie rozbić na pierwszym zakręcie, ale połowa poleciała w bandę po zewnętrznej jak w NASCAR.

Start 3. Wiedziałem, że mam konkurencyjny setup z setupem myśli technicznej Yanky Boys, więc nie było sensu ryzykować na początku jakieś stłuczki i udało mi się powoli awansować z pozycji na pozycję bez kontaktów. Wyścig udany, miałem sporo farta, że żaden lag mnie nie skasował.

 

Ogólnie co do lagów to moja teoria jest taka, że laguje ten co się zatrzymuje na moment w miejscu. Jeśli jedziesz za kimś 5 metrów i nagle kasujesz mu tył to lagi miał ten z przodu. Jeśli jedziesz za kimś i nagle on Ci odskakuje o kilka metrów do przodu to znaczy, że Ty miałeś lagi. Oczywiście, żeby była jasność lagom jest winny nikt inny jak sama gra. Jak jechałem pierwsze szufle to w wyścigu rwałem sobie włosy z głowy, dlaczego nie potrafię wykręcić takich czasów jak dzień wcześniej na treningu on-line. Zauważyłem, że ekran mi się zatrzymuje na ułamki sekund i to był powód miałem po prostu lagi. Podczas lagu gra nie jest "puszczona" z zapamiętaniem co masz wciśnięte tak jak to jest dobrze widoczne w grach internetowych typu haxball (pewnie część z was słyszała i grała w to na informatyce) a Ty nie wiesz co się w tym czasie dzieje. W GT po prostu stoisz w miejscu na czas Twojego lagu.   


Użytkownik GT_angelov edytował ten post 07 listopad 2015 22:08


#12
SzczwanyGapa

SzczwanyGapa

    Szef Night Riders

  • Administrator Ligi
  • 1310 postów
  • PSN id:p_kwiatek
  • LokalizacjaZegrze Płd.

UWAGA! Drugi film nie działa na Antarktydzie, w Niemczech i na komórach.


Użytkownik SzczwanyGapa edytował ten post 10 listopad 2015 15:18

35i683l.jpg
Spoiler

Mój kanał eu10EdX.png

#13
lauda86

lauda86

    Dyskutant

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 202 postów
  • STEAM ID:Nie pamiętam
  • PSN id:lauda86
  • LokalizacjaSyreni Gród

KRuL na tapecie. :D



#14
siniak

siniak

    Szara Eminencja Night Riders

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1358 postów
  • PSN id:siniak
  • LokalizacjaKraków

Panowie to który jak w końcu byłem na Red Bullu? U siebie od 10 okrążenia, po wyjeździe z pita znalazłem się na ostatnim 12 miejscu i tak też wyścig ukończyłem. Tymczasem na filmiku Kwiatka pod sam koniec (ostatnie okrążęnie, mniej więcej od 4:55) jestem 10 przed Kwiatkiem i Predem... :wtf: ??


Dołączona grafika

#15
GrimReaper

GrimReaper

    Aba

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 345 postów
  • STEAM ID:grimreaperrobert
  • PSN id:Real_GrimReaper
  • LokalizacjaKraków

Kwiatek jest z Tobą w Teamie, więc zrobił to tak żeby ładnie wyglądało  :mrgreen:


Dołączona grafika




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych