Skocz do zawartości

SIMRACE.PL używa cookies. Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące ciasteczek w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.Proszę zapoznać się z Polityka prywatności żeby uzyskać więcej informacji. Jeśli wyrażasz zgodę i nie chcesz więcej tej informacji kliknij przycisk po prawej:    Akceptuje używanie cookies
Wiadomość powitalna SIMRACE.PL
Zarejestruj się by zyskać dostęp do wszystkich funkcji strony, pytaj, czatuj, udzielaj się na forum. Po prostej rejestracji zyskasz dostęp do pełnych treści oraz kontakt ze społecznością SimRace.pl Wiadomość tylko dla niezarejestrowanych, ZAPRASZAMY!
Logowanie Utwórz konto
* * * * *

Le Mans 24h 2015 dla Porsche


Po latach przerwy i powrocie w zeszłym roku do wyścigów endurance Porsche notuje rekordowe 17 zwycięstwo w długodystansowym klasyku!
Wyścig od początku wyglądał na bardzo wyrównany. W topowej klasie LMP1 dość szybko wyklarowała się dominacja Porsche i Audi nad Toyotami i zupełnie nieudaną konstrukcją fwd Nissana. Także Rebeliony, jedyne bez konstrukcji hybydowej, odstawały czasami znacznie od stawki, kręcąc best lapy o ok. 6-7 sek słabsze od reszty stawki.

Porsche Returns to Le Mans



Audi nr. 9 straciło szanse na wygraną po uszkodzeniu maski i koniecznej naprawie która zajęła kilka minut. Porsche nr 19 i nr 17 w tym czasie odjechało , do końca delikatnie zwiększając przewagę i zachowując kontrolę.
W całym wyścigu samochód bezpieczeńtwa pojawił się bodaj 2 czy 3 razy nie wpływając znacznie na wynik końcowy.

Od niedzielnego poranka nad torem wisiało widmo deszczu który jednak praktycznie się nie pojawił.

Największy dramat sportowy dotknął lidera klasyfikacji GTE-AM Aston Martin nr 98, który zaliczył dzwona na 45 min przed metą.



Kuba Giermaziak zaliczył bardzo udany debiut w Le Mans. Łącznie spędził za kółkiem aż 10h notując zdecydowanie najlepsze czasy w teamie pokazując świetną stabilność i koncentracje.

Cytat z wywiadu z Kubą Giermaziakiem w studio Eurosport Polska



W nocy Ferrari nr 66 stanęło na chwilę w płomieniach, Kuba w tym czasie bezpiecznie spał. Jak okazało się później - zupełnie nic się nie stało. Kubę zobaczymy raczej na Le Mans także za rok, gratulujemy!



Ujęcie z lotu ptaka pokazujące zawrotne tempo prototypów. W zakrętach jest szybciej od F1.




Sympatyczny "zielony" zespół Tracyego Krohna (w zeszłym jechał z nimi Ben Collins) widzieliśmy w relacji wiele razy, głównie z powodu spinów. Kierowcy mieli problem z prowadzeniem auta po awarii systemu kontroli trakcji. Na metę udało się jednak dowieźć na 32 miejscu w klasie LMP2.

Łącznie do mety dojechało 55 załóg z 75 biorących udział w kwalifikacjach.


6 Komentarze

Świetny wyścig, jak co roku ;) bacznie obserwowałem Giermaziaka wraz z całą jego ekipą, i na początku mieli zdecydowanie najlepszą passę - w jakieś 2,5h od startu przeszli z 52 na 43 lub 44 miejsce, potem była huśtawka aż ostatecznie na kilka godzin przed metą ich Ferrari oscylowało między 38 a 40 miejscem.

Co do LMP1 jestem zadowolony że wygrało Porsche, choć Audi też dobrze jechało - pamiętam że przez jakiś czas Rene Rast wyprowadził swojego 'klekota' na prowadzenie w wyścigu.

 

Największe rozczarowanie? Nissan GT-R LM...

Klimat Le Mans można jeszcze przeżyć startując w naszej 3h edycji w grze Project CARS zapraszamy!

http://simrace.pl/fo...epl/#entry15257

Żeby się pościgać muszę mieć kierownicę?

Niekoniecznie, raczej trzeba zapoznać się z zasadami czystej jazdy CRC

http://simrace.pl/fo...-simracepl-crc/

Brawa dla Porsche :D niby to wszystko VAG ale jakos za Audi nie przepadam i zle im zycze :P :P Wreszcie zostaly klekoty i e-trony pokonane :)

Niezłe podsumowanie. Wyścig w znacznej części oglądałem na polu namiotowym i troszkę się zdziwiłem jak dobry transfer był  w sieci play. Gratki dla prosiaczków i Kuby za w sumie bezbłędną jazdę. Rozczarowaniem była postawa Nissana oraz odpadnięcie lidera w klasie GTE Am ale czy to był błąd kierowcy?