Skocz do zawartości

SIMRACE.PL używa cookies. Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące ciasteczek w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.Proszę zapoznać się z Polityka prywatności żeby uzyskać więcej informacji. Jeśli wyrażasz zgodę i nie chcesz więcej tej informacji kliknij przycisk po prawej:    Akceptuje używanie cookies
Wiadomość powitalna SIMRACE.PL
Zarejestruj się by zyskać dostęp do wszystkich funkcji strony, pytaj, czatuj, udzielaj się na forum. Po prostej rejestracji zyskasz dostęp do pełnych treści oraz kontakt ze społecznością SimRace.pl Wiadomość tylko dla niezarejestrowanych, ZAPRASZAMY!
Logowanie Utwórz konto
* * * * *

BMW E36 320 z silnikiem V8 firmy Judd w Assetto Corsie


Jeden z naszych forumowych modderów udostępnił niedawno kolejną wersje swojej znanej modyfikacji do popularnego, włoskiego symulatora.
Konkretnie chodzi o Przemysława Zahorodnego, znanego na naszym forum pod nickiem eboo, który już od paru lat wydaje modyfikacje do Assetto Corsy. Jednym z jego najpopularniejszych dzieł jest BMW E36 320 z 3.4 litrowym silnikiem firmy Judd - ta widlasta jednostka licząca osiem cylindrów rozkręcała się aż do 10 tysięcy obrotów na minutę, co pozwoliło uzyskać 550 naturalnych i wolnossących koni mechanicznych. Sam silnik pochodził prosto z bolidów klasy LMP675 (odpowiednik dzisiejszego LMP2) uczestniczących w rozsławionym wyścigu Le Mans i rzeszy innych wyścigów długodystansowych na początku millenium. Samo BMW pojawiło się ostatnio również na Goodwood Festival of Speed i było jednym z najlepiej brzmiących samochodów - dźwięk wolnossącej V8-emki przyprawia o dreszcze i od razu przywodzi na myśl stare bolidy Formuły 1 z przełomu lat 60 i 70.


Co więcej o samym samochodzie? Z ukochanych, suchych danych technicznych, ta mocno zmodyfikowana seria 3 bazowała na stalowej karoserii samonośnej wzmocnionej klatką bezpieczeństwa i odchudzoną poprzez zastosowanie poszycia z włókien węglowych, co pozwoliło osiągnąć wagę nieco poniżej 900 kilogramów. Wyżej opisany wolnossący silnik V8 o pojemności prawie 3.5 litra rozkręcał się do ponad 10 tysięcy obr/min, a do niego zaś sparowano 6-biegową sekwencję. Cała moc przechodziła do tylnego mechanizmu różnicowego o ograniczonym poślizgu. Za wyhamowanie tego monstrum odpowiadał zestaw hamulców z tarczami ceramicznymi i zaciskami 6-tłoczkowymi z przodu, oraz 4-tłoczkowymi z tyłu. Zawieszenie to w pełni regulowany gwint zbudowany z lekkiego magnezu, wyprodukowany przez renomowaną markę KW, a za styk samochodu z podłożem odpowiadają magnezowe obręcze BBS z zestawem slicków. Wisienką na torcie jest ogromny spoiler na tylnej klapie, bardzo potrzebny przy zawodach typu hillclimb, w których ten samochód brał udział.

Poniżej kilka zdjęć wprost z gry, na których widać jak pieczołowicie autor oddał najmniejsze detale:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika


Piękny, prawda? Link do pobrania znajdziecie na stronie Racedepartment, klikając w ten link.

Oprócz tego, autor ma na swoim koncie mnóstwo innych świetnie wykonanych pojazdów jak chociażby Opel Manta, Opel Calibra ITC z 1996 roku, oraz Opel Kadett C GTE z lat 70-tych. Oprócz samych Opli jest także Mercedes 190E z bliźniaczym silnikiem jak w BMW oraz Rover Mini Cooper 1.3i.

Wszystkie prace i postęp nad najnowszymi modami można śledzić na oficjalnej stronie eboo w serwisie Facebook - Zahspeed 2D/3D Graphic Art. Jak można zobaczyć, autor aktualnie pracuje na Mercedesem-AMG Project ONE, więc zachęcamy do polubienia strony, dzięki czemu będziecie na bieżąco!

6 Komentarze

Mod pierwsza klasa no i zdjęcia niczego sobie ;)

Absolutnie amazing.... Tak właśnie powinna wyglądać współczesna sztuka :)
Dokładnie. Niesamowite. Swoja drogą dla tego dźwięku aż się chce jechać z chase camera :)

Właśnie pojeździłem. CM pokazuje wage 825kg, 400Nm, 564bhp, 1,40kg/cv... i to bez turbo, no i te 10.000+ RPM, i ten dźwięk, i te hamulce, to jest normalnie kosmos, ale jazda, coś niesamowitego. Ech... mieć taki w garażu, zaraz zaraz, przecież ja nie mam garażu :)

Polecam na Laguna Seca sie przejechac. Trzyma sie drogi jak przyklejony.

Kiedy coś jeździmy? :D