Skocz do zawartości

SIMRACE.PL używa cookies. Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące ciasteczek w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.Proszę zapoznać się z Polityka prywatności żeby uzyskać więcej informacji. Jeśli wyrażasz zgodę i nie chcesz więcej tej informacji kliknij przycisk po prawej:    Akceptuje używanie cookies
Witaj na SIMRACE.PL
Fajnie, że do nas trafiłeś. Żeby zobaczyć wszystkie treści musisz posiadać konto.
ZALOGUJ ZAŁÓŻ KONTO
Zdjęcie

Porady dla amatorów

poradnik

19 odpowiedzi w tym temacie

#16
Szamanpl

Szamanpl

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 5 postów

 

 

Na moje to brzmi jak dodatkowa pompa paliwa przerzucająca paliwo przez swirl pot. Na dohamowaniu+zakręt z neutralnym gazem wszystko "cichnie" i wtedy ją słychać. Bardzo wyraźnie jest to w okolicach 0:50

A lambo i R8evo to takie bliźniaki dwujajowe ;)

 

 

Dokładnie ten dźwięk. Dzięki za info. Takie szczegóły w grach właśnie tworzą klimat.



#17
Mav309

Mav309

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 477 postów
  • Discord:Mav309#6943
  • LokalizacjaImmersione Scuderia Corsa

Kiedyś "dostarczałem" na tor poznań torową beemkę z tym ustrojstwem. Po 2 godzinach jazdy łeb pęka :D wyje jakby byla zatarta pompa :)

 

Ok, wracając do tematu.

 

Mamy wstępnie ustawione auto pod dany tor, ciśnienia opon są na  poziomie ok 26.5 na wszystkich kołach, a my potrafimy jeździć na setupie agresive.

Uprzedzając dalsze pytania, obiecuję, że na dalszym etapie będziemy poprawiać zachowanie auta i układać je sobie "pod siebie", ale na ten moment wystarczy że będzie ono jechać poprawnie. W końcu 90% sukcesu to ten łącznik między kierownicą a pedałami ;)

 

OK, na ten moment zakładam, że potraficie "hotlapować" i wykręcać czasy na przyzwoitym (jak na samego siebie) poziomie.

Mówiąc przyzwoitym mam na myśli że jesteście w stanie przejechac te 20 minut w wyścigowym tempie z deltą nie odchodzącą od najlepszego okrążenia o powiedzmy 0,5s

Jeżeli nie, to kręcić kółka tak długo aż będzie wychodzić.

Jednym słowem powtórzę za moim mentorem z czasów 126p śp Krzysztofem "Szayą" Szaykowskim "100 razy powtórz, a jak nadal nie wychodzi, to do szachów"

 

Samotny hotlap, hotlapem - się przyda do quala, albo do gonienia peletonu.

Ale wyścig zaczyna się w tłumie i na tym się większość z nas wykłada.

 

Liga amatorska to wyścigi 2x25minut więc zakładając pełen grid, większość czasu będziemy spędzać zaglądając sobie na wzajem do kokpitów.

 

Czas na kolejny etap - potrzebujemy sparring partnera:

 

1. Ustawiamy tor docelowy.

2. Ustawiamy tryb single race na 20 minut

3. Wybieramy ilość przeciwników: 1 (słownie:jeden)

4. Wybieramy poziom: na początek powiedzmy 90 agresja 75 (ale to bez znaczenia)

5. Zaznaczamy opcję single make:"using custom liveries" czyl,i że chcemy jechac z takim samym samochodem jak nasz

6. Wrzucamy nasz przygotowany set, tankujemy paliwo na 20 minut - 25litrów wystarczy

7. Start - nasze zadanie to utrzymać sie za przeciwnikiem 0.2-0.5 sekundy. Żadnego wyprzedzania, żadnych podjazdów na wewnętrznej. Tylko za nim nic więcej.

8. Jak nam odjeżdża to zmniejszamy poziom o oczko, jak dajemy radę to po 20 minutach wrzucamy poziom 91 i od nowa.

 

Gwarantuję że każdy z Was który dojdzie do  20 minuty na poziomie powiedzmy 93-94 już będzie wiedział czego chce od samochodu i czego mu brakuje w zakrętach.

Dodatkowo super poczujecie rytm - trans w jaki się wpada jadąc non stop za kimś zakręt w zakręt. Przydadzą się tu sugestie z pierwszego postu o hamowaniu, gdy poprzedzający samochód jest na naszych punktach referencyjnych.

A i na początek warto wyłączyć liczenie SA (options->general->rating) żebyście nie potracili tak pieczołowicie zbieranego rankingu. :happy:

 

CDN

 

P.S. Jak mnie któryś nauczy jak robić filmiki z replay z ACC to mogę wrzucić jakiś z takiego przejazdu dla przykładu :icon_wysmiewacz:


Użytkownik Mav309 edytował ten post 19 październik 2020 23:20

When I fall down, don't give me your hand, I will get up stronger.

 

Rig

 

PC

 


#18
Szamanpl

Szamanpl

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 5 postów


P.S. Jak mnie któryś nauczy jak robić filmiki z replay z ACC to mogę wrzucić jakiś z takiego przejazdu dla przykładu :icon_wysmiewacz:


Programik zewnętrzny o nazwie fraps, jednak jeśli masz grafe z NVIDIA to masz nakładkę z której można robić ssc i filmy ciągle lub można włączyć tryb powtórki wtedy nagrywa w 5 minutowych odcinkach i jak zapiszesz to nie skasuje ich.

#19
Mav309

Mav309

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 477 postów
  • Discord:Mav309#6943
  • LokalizacjaImmersione Scuderia Corsa
Co do tych cyferek z temp. opon i hamulców to zawsze regulowanemu w PC2 zawias i często pomagało to bardzo. W ACC widzę że nie ma aż takiego nacisku na te parametry. Jednak zauważyłem że tak jak w PC2 na długich i szybkich torach czasem trzeba przymknąć tylne wloty hamulcy bo są za zimne w pewnych newralgicznych miejscach.

 

Co do tych "cyferek z opon" to nie jest do końca tak, że ACC nie kładzie nacisku na te parametry.

Moim zdaniem to jedyny sim który kładzie nacisk na praktycznie wszystko.

A stwierdzenia, że ACC nie patrzy na temperatury opon powstają dlatego, że po prostu na setupie agresive masz już je na tyle dobrze ustawione(głównie kąty), że nie trzeba tego ruszać :)

 

Wystarczy po 5-6 kółkach równej jazdy zjechać do garażu i sprawdzić temperatury na poszczególnych sekcjach OMI.

Jeżeli pomiędzy zewnętrznym punktem styku opony a wewnętrznym jest 5-6 stopni różnicy to znaczy że mamy dobrze ustawiony camber - opona będzie się w miarę równo zużywała (niektórzy jeszcze wyciągają średnią ze skrajnych temperatur i sprawdzają czy równa się ona tej na środku, ale osobiście uważam, że przy dobrze ustawionych ciśnieniach jest to zbędne).

 

Co do wspomnianego dogrzewania tylnych hamulców - myślę, że nie należy wpadać w pułapkę cyferkową w stylu "o rany mam chłodne z tyłu hamulce, to trzeba zasłonić wloty, żeby wszystko pracowało w idealnym zakresie temperatur dzięki czemu będę szybszy".

 

Zmiany róbmy, gdy czujemy, że ich potrzebujemy.

Jeżeli podczas hamowania z dużych prędkości jesteś przekonany, że gdybyś miał cieplejsze tylne heble, to byś lepiej zahamował - wtedy przysłoń wloty, ale po co tak na siłę "bo cyferki za niskie"?

 

Jak już poruszyłeś wątek, że "trzeba przysłaniać" zastanówmy się, tak akademicko, czy warto tak pilnować tej temperatury tylnych hamulców:

 

1. Skoro potem i tak przerzucamy większość siły hamowania na przód, bo tak hamuje samochód lepiej (transfer masy itd)

 

2. Co więcej powyższe by oznaczało, że tylne hamulce (zwłaszcza ich agresywność) nie jest takie dla nas ważne. To może oznaczać, że będąc ciut chłodniejszymi w momencie inicjowania hamowania  nic nie zmienią OVERALL.

 

3. Co więcej dążenie do wygładzania cyferek może spowodować, że przysłonięte tylne wloty i idealna temperatura tylnych hebli dokłada kolejną cegiełkę do gotujących się już tylnych opon. A wystarczy tam wpuścić trochę "świeżego" powietrza ;)

 

4. A może w pierwszej fazie hamowania miota nas po torze - wtedy  np. zwiększamy hamulec z przodu więc ten lżej (zanim się rozgrzeje) łapiący tył w pierwszej fazie hamowania nawet może  pomóc...

 

5. A zadał sobie ktoś pytanie "czy ja na pewno potrzebuję agresywnie działających hamulców?"

Owszem Prosi i Alieni zawsze hamują jak by zarzucali kotwicę, ale może my potrzebujemy lepszej modulacji i przewidywalności, nawet kosztem minimalnie wydłużonej drogi hamowania.

Zyskujemy powtarzalność, pewność hamowania, albo szansę na udany trailbraking (co np.w sumie może pozwoli na lepszy czas?)

 

Oczywiście wszystko to to przykład, ale chodzi mi o to że nie należy reagować na ślepo na cyferki, a patrzeć bardziej kompleksowo na całość.

Ustawianie samochodu to raczej jest zawsze kompromis "tu trochę stracę, ale ważniejsze, że zyskam tam".

To jak z linią przejścia przez sekwencję zakrętów - czasem warto poświęcić przedostatni, żeby wyjść szybciej na ostatnim który kończy się długa prostą...

 

Jako kierowca masz czuć ten samochód, nie patrzeć na cyferki tylko na to jak się on jako całość prowadzi.

 

Podsumowując, paradoksalnie czasem jest warto zrobić samochód nawet trochę wolniejszy, ale pewniejszy w prowadzeniu dający margines na błędy.

W końcu wyścig to nie tylko jedno najszybsze okrążenie, a w zamian  zyskujemy samochód którym pojedziemy pewnie w tłumie, z lekkim uszkodzeniem, albo w deszczu..

 

EDIT: literówki+parę dodatkowych przemyśleń. :lol:


Użytkownik Mav309 edytował ten post 21 październik 2020 13:07

When I fall down, don't give me your hand, I will get up stronger.

 

Rig

 

PC

 


#20
Szamanpl

Szamanpl

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 5 postów
No owszem masz rację ja do tej pory wzorowałem się na kilku zagranicznych poradnikach w ACC gram od niedawna, i mam pewne przyzwyczajenia z PC2 gdzie przysłonięcie wlotów chłodzenia hamulcy sporo dawało pod kątem aerodynamiki a i w niektórych samochodach jeśli tył był nie dogrzany to zaraz czasy się pogarszały u mnie.
Widzę sporo muszę nadrobić. Ale już zaczęłem regularniej trenować i są już tego jakieś widoczne efekty jeszcze poznaje tory bo różnią się minimalnie od tych z PC2 i jest takich których znam tylko z tv.





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: poradnik

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych