Skocz do zawartości

SIMRACE.PL używa cookies. Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące ciasteczek w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.Proszę zapoznać się z Polityka prywatności żeby uzyskać więcej informacji. Jeśli wyrażasz zgodę i nie chcesz więcej tej informacji kliknij przycisk po prawej:    Akceptuje używanie cookies
Witaj na SIMRACE.PL
Fajnie, że do nas trafiłeś. Żeby zobaczyć wszystkie treści musisz posiadać konto.
ZALOGUJ ZAŁÓŻ KONTO
Zdjęcie

ACC Endurance Swap Race Monza 6H - 22.05.2021


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1
rauf

rauf
  • Discord:rauf#2248
  • STEAM ID:rauf00
  • Origin ID:rauf00
  • Xbox Live:rauf00
  • PSN id:rauf00
  • Social Club:rauf00
  • Lokalizacjagłęboka wieś

Tor Monza
Race - 22.05.2021

 

Organizatorem ligi ACC Endurance Swap Race Monza 6H  jest Simrace.pl.
Wszelkie uwagi dotyczące serii należy zgłaszać organizatorom na forum Simrace.pl lub właściwym dla serii kanale Discord.

 

Kierowcy jadący autami GT3 nie muszą posiadać dodatku z samochodami GT4.
Gracze z pingiem wyższym niż 150ms lub niestabilnym łączem internetowym mogą zostać usunięci z ligowego serwera gry.

 

Hasło umożlwiające wejście na serwer widoczne jest po wyborze ligi i po zalogowaniu się w panelu kierowcy na stronie esport.simrace.pl

Poniżej link do regulaminu:
https://esport.simra...league/11/rules

 

Link do relacji LIVE na youtube.

 

ENDURANCE SWAP 6H Monza SimRacePL


Ever tried. Ever failed. No matter. Try Again. Fail again. Fail better.

Rig

PC
 
38700337265_4a399a161c_o.jpg moje zaufane źródło testów sprzętu i technologii 
e3k8 uzupełnij swój profil i podziel się ustawieniami z innymi!
Jak wołać użytkownika i cytować fragmenty
Na priv pytaj mnie tylko o sprawy administracyjne! Od pytań intymnych i sprzętowych mamy forum ;)

#2
Plupi

Plupi

    Zapaleniec

  • Moderatorzy
  • 1329 postów
  • LokalizacjaPrehoryłe
Endurance Swap Championship rozpoczęte! Wszystko zaczęło się wczoraj od sześciogodzinnego wyścigu na Monzie. Do sezonu przystąpiłem w duecie z Kamilem P. w zaufanym Continentalu GT3, który świetnie sprawdzał się w minionym, drugim sezonie Mixed Grid. W prekwalifikacjach Bentley również nie zawiódł: po kilkudziesięciu okrążeniach pomiarowych miejsce 8 na 24 zespoły w samochodach GT3. Na gridzie miały być również GT4, ale zainteresowanie tą klasą okazało się niestety zbyt małe... Może dołączą później? A może nie zobaczymy ich wcale...
 
W sobotę poustawiałem mniej więcej setup na wyścig. Opcje były dwie: bardziej ryzykowna jazda na pięć długich stintów albo na spokojnie na sześć stintów. Poszliśmy w tym drugim kierunku. Zwłaszcza, że nie było wiadomo czego można się dokładnie spodziewać. Na serwerze testowym często padało. I treningi przed wyścigiem również były na mokro, bez przesady, ale na tyle, aby zasiać wątpliwości. W międzyczasie odświeżyłem sobie regulamin i dotarło do mnie, że prekwalifikacje były kwalifikacjami i rzeczywiście startujemy z miejsca ósmego. Na pierwszym stincie Kamil.
 
Wyścig! Jest mokro, ale nie na tyle, aby jechać na deszczowym ogumieniu. Kropi. Szybka korekcja ciśnienia na oko i jedziemy! Już przed pierwszym zakrętem jesteśmy trzy miejsca do przodu, a za szykaną zostawiamy w tyle rywali w Ferrari - z miejsca ósmego na miejsce czwarte. Świetny start! Potem byliśmy cały czas pod naciskiem trzech maszyn z tyłu. Aż do poślizgu na wyjściu z Lesmo 2, po którym na 6 okrążeniu straciliśmy dwie pozycje - spadek na miejsce szóste. Zapowiadało się, że na wyjściu z Ascari będziemy również pod silną presją ze strony Audi #737... ale rywalem cisnęło prosto w ścianę! Mimo uszkodzeń, bliżej nieokreślonych, Audi dopadło nas na 18 okrążeniu - spadamy na miejsce siódme.
 
Po zmianie kierowców jesteśmy na miejscu szóstym. Za kilka minut przestanie padać, tor jest ciągle podmokły. A nasze ogumienie jest dalekie od idealnego: temperatury są już w miarę w porządku, ale ciśnienia miejscami przekraczają 29 psi! Aż tak się pomyliliśmy? Popełniam błędy i w końcu po jednym z nich ponownie wyprzedza nas Audi #737 - spadamy na miejsce siódme. W międzyczasie kolejne dublowania, małe błędy, po pit stopach innych wpadamy na miejsce trzecie. Potem wyprzedza nas Lamborghini #500, które jedzie po wygraną. Ale co z ciśnieniami? Próbuję je szybko poprawić na kolejny stint, może teraz będą OK?
 
Zmiana za kierownicą. Jesteśmy na miejscu piątym, a po pit stopach innych kierowców na miejscu czwartym. Na 102 okrążeniu miejsce niżej zrzuca nas Audi #101, które kończy wyścig na miejscu drugim. Ciśnienia opon? Nie wiemy co się dzieje - dochodzą ciągle do 29 psi! Czy ja coś pomieszałem przygotowując setup czy tak bardzo nie możemy się dogadać między sobą? I kiedy w końcu Kunosi pozwolą na ustawienie takich rzeczy kierowcy, który akurat nie prowadzi samochodu? Z takim ogumieniem brakuje nam tempa. Czas na kolejny pit stop, kolejną próbę poprawy ciśnień na bardziej sprzyjające...
 
Wracam za kierownicę. Spadamy na miejsce szóste, a gdzieś przed nami jest znajome Audi #737. Ogumienie nadal dochodzi od 29 psi! No nie wytrzymię! Dzięki nocy i spadkowi temperatury spadło o kilka dziesiątych, ale i tak jest ciągle dużo za dużo. Odrabiam powoli straty. Na 118 okrążeniu jestem już tylko sekundę za Audi #737! Ciśniemy! Dwa okrążenia później, okrążenie 120: jestem tuż tuż! Na Ascari muszę lekko odpuścić, bo Audi leci przez krawężnik i traci na prędkości, ale na wyjściu na prostą jestem chyba minimalnie szybszy, a na pewno nie wolniejszy. Łapię się na chwilę w tunelu aero. Ustawiam się po wewnętrznej przed Parabolicą, hamuję później, wyprzedzam, uciekam! Miejsce piąte! Okrążenie 128: dwa zdublowane samochody na prostej za Ascari. McLaren i AMG, AMG zdublowane również przez McLarena. McLaren po lewej, AMG po prawej. Ciasno! Czy jest tam miejsce dla mojego wielkiego Continentala? Jest! Uff! Jesteśmy cali, ale było przez moment gorąco.
 
Ale co z tymi ciśnieniami opon? Czwartą godzinę jedziemy na znacznie przepompowanych oponach. Sprawdzam... jest! Mamy to! Dopadł nas niestety jakiś bug. Ciśnienia na kolejny stint w MFD były zupełnie inne, niż wcześniej ustawione! Sprawdzam ostatni stint - również się nie zgadzają. Kolejny, awaryjny stint - też są złe... A niech to. Wracam do najbliższego zaplanowanego stintu w MFD. Co jest grane? Ciśnienia automagicznie wróciły do prawidłowych! Sprawdzam plan na ostatni strint - ciśnienia również się same naprawiły. No, pięknie. Ile to wszystko kosztowało nas czasu? Zapewne sporo, bo na kolejnym stincie z ciśnieniami już w okolicach 27,5 mamy znacznie lepsze tempo. Troszkę smutno się zrobiło...
 
Przedostatni stint, piękna noc, miejsce piąte i powiększamy regularnie przewagę nad Audi #737 za nami: piętnaście sekund, osiemnaście, dwadzieścia... Okrążenie 170: zdublowane samochody przed nami. Między innymi Lamborghini #108, które dostało już dwa razy drive through i kary czasowe, więc trzeba uważać. Wcześniejsze hamowanie do Roggia za zdublowanym Ferrari i... trzymaj się kto może! Po lewej przez szykanę leci na wprost Lamborghini #108... a tuż za nami pojawia się lider w Lamborghini #500, który chce nas dublować. Obyło się na szczęście bez ofiar. Inni w całym wyścigu nie mieli tyle szczęścia: jeden z zespołów został nawet za swoje występki zdyskwalifikowany w jego trakcie.
 
Wracam za kierownicę na ostatni stint. Bentley mi się trochę ślizga: lewy tył przekracza 28 psi, prawy schodzi poniżej 27. Mimo małych niedogodności stale powiększamy przewagę nad Audi za nami. Na 176 okrążeniu udaje mi się nawet oddublować na Bentley'u na miejscu czwartym. Trzymam tempo, trzymam się z dala od kłopotów, zmierzamy do mety. Koncentracja momentami spadła, miejscami robiłem spore błędy, ale rywale byli daleko za nami i przed końcem zostali jeszcze zdublowani przez lidera. Ostatnie, 193 okrążenie: Audi #101 na miejscu drugim leci przez Roggia... i dostaje karę przejazdu przez aleję serwisową! Potem na wyjściu z Ascari chwila grozy z powodu dużej różnicy prędkości między nami, a dublowanym Porsche, za którym trzeba było mocno zwolnić. Parabolica, gaz do dechy, meta! Miejsce piąte! Świetny wynik!
 
Dziękuję za wyścig i do zobaczenia gdzieś w przyszłości!
 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych