Skocz do zawartości

SIMRACE.PL używa cookies. Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące ciasteczek w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.Proszę zapoznać się z Polityka prywatności żeby uzyskać więcej informacji. Jeśli wyrażasz zgodę i nie chcesz więcej tej informacji kliknij przycisk po prawej:    Akceptuje używanie cookies
Witaj na SIMRACE.PL
Fajnie, że do nas trafiłeś. Żeby zobaczyć wszystkie treści musisz posiadać konto.
ZALOGUJ ZAŁÓŻ KONTO

Zobacz inną zawartość



Szukaj wpisów




- - - - -

Czy doczekamy się wyścigów bez kierowców?


We wrześniu w Pekinie debiut miała Formuła E z silnikami elektrycznymi. W tym tygodniu podczas finału serii DTM przedstawiony został projekt "Audi RS 7 Piloted driving concept" czyli najbardziej sportowy samochód, który może poruszać się bez kierowcy. Czy czeka nas era wyścigów samochodów autonomicznych?
Firma Audi pierwsze prace nad projektem samochodu autonomicznego rozpoczeła w 2009 roku. Teraz po pięciu latach przygotowań podczas finału serii DTM na torze Hockenheim zaprezentowano możliwości takiego samochodu. Aby wpełni pokazać możliwośći Audi wystawiło testowy model RS 7 z silnikiem o mocy 560 KM! Pięciodrzwiowe coupe zostało wyposażone w sterowane automatycznie elektromechaniczne wspomaganie kierownicy, hamulce, przepustnicę i ośmiostopniową skrzynię biegów Tiptronic.

Aby przejechać całe okrązenie toru auto wyposażono również w niezwykle precyzyjny system GPS z dokładnością co do centymetra. Równocześnie w czasie rzeczywistym cztery kamery 3D przekazują informację o otaczającej przestrzeni do komputera pokładowego gdzie system porównuje je z informacjami zapisanymi w komputerze samochodu.

W ramach pokazu Audi RS 7 piloted driving concept przejechał okrążenie toru Hockenheim. Przyspieszenia boczne dochodziły do 1.1 G, a przy hamowaniu do 1.3 G. Prędkość maksymalna podczas przejazdu wyniosła 240 km/h.


"Dzisiejszy wyczyn Audi RS 7 piloted driving concept udowadnia kompetencje naszego zespołu zajmującego się pracami rozwojowymi z dziedziny autonomicznej jazdy. Dla dalszych prac rozwojowych szczególnie cenne są wyniki dotyczące precyzji i mocy, które możemy przenieść do produkcji seryjnej – mówi prof. dr Ulrich Hackenberg, członek Zarządu Audi AG ds. rozwoju technicznego"


Już teraz zaczyna się dyskusja czy takie auta mają przyszłość i czy niedługo zobaczymy je na naszych drogach? A być może również w serii wyścigowej? Jeśli wierzyć inżynierom już w 2020 roku będą one dostępne w salonach sprzedaży. Co o tym sądzicie?



0 Komentarze