Skocz do zawartości

SIMRACE.PL używa cookies. Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące ciasteczek w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.Proszę zapoznać się z Polityka prywatności żeby uzyskać więcej informacji. Jeśli wyrażasz zgodę i nie chcesz więcej tej informacji kliknij przycisk po prawej:    Akceptuje używanie cookies
Witaj na SIMRACE.PL
Fajnie, że do nas trafiłeś. Żeby zobaczyć wszystkie treści musisz posiadać konto.
ZALOGUJ ZAŁÓŻ KONTO

Zobacz inną zawartość



Szukaj wpisów




* * * * *

Sim-Center Poznań czyli prawdopodobnie najlepsze centrum simracingowe w Polsce


Co decyduje o tym, że warto ruszyć się z naszego domowego riga i odwiedzić tzw. symulatorownie? Głównie dwie rzeczy. Duży wybór sprzętów do przetestowania i wysokiej jakości stanowiska gamingowe. I właśnie to znajdziecie w nowym Sim-Center otwierającym się właśnie w Poznaniu.
W zeszłym tygodniu dzięki Łukaszowi CorradoSKJ z SimLine dostaliśmy zaproszenie do nowo powstającego lokalu, na coś w rodzaju ostatecznych testów przed odpaleniem. Bo kto jak nie simracerzy jeżdżący na co dzień ocenią najlepiej sprzęt i jego ustawienia? Pytanie oczywiście retoryczne, także w mocnym składzie pojawiliśmy się w Poznaniu w sobotę rano i przystąpiliśmy do jazdy i zgłaszania poprawek.

Skupiliśmy się na:
  • sprawdzeniu konfiguracji sprzętu, FFB, kierownic, pedałów itd
  • feedbacku odnośnie realizmu platform motion
  • poprawkach FOV i POV
  • dopasowaniu siedzisk, sprawdzeniu sztywności mocowań
  • testy obciążeniowe na wszystkich stanowiskach jednocześnie
  • kontroli wydajności FPS i płynności wyświetlania
  • testy potrwały z małą przerwą obiadową od godz. 12 do 23
Dołączona grafika

Pominę towarzyskie uroki spotkania (o tych więcej na forum) ale warto zanotować, że współzałożycielem centrum jest Wojtek, który od paru lat, najpierw hobbystycznie, a następnie praktycznie zawodowo, rozwijał koncept platform ruchowych tzw. motion rig. Poza tym, że to facet do głębi - tak jak my - zarażony pasją simracingu, to reprezentuje bardzo fachowe i metodyczne podejście do tematu. Każdy szczegół techniczny ma w małym palcu, opowiada o najdrobniejszych szczegółach konstrukcyjnych i chętnie dzieli się wrażeniami.

Wojciech Kowalski opowiada nam o kulisach powstania Sim-Center i pracy nad autorskim systemem motion
Dołączona grafika

Ale do konkretów, dlaczego warto odwiedzić Poznań?





W centrum miasta

Lokal mieści się na parterze, z bezpośrednim dostępem z ulicy, w ścisłym centrum Poznania. Obok znajduje się płatny parking (25 PLN za dobę), Stare Miasto i mnóstwo knajp oddalone o dwie minuty spaceru. Położenie idealne dla zmotoryzowanych jak i pieszych.

Adres ul. Garbary 100, 61-866 Poznań
Mapa https://goo.gl/maps/VACWJJtVEY3tgRBH8
Strona facebook https://www.facebook...03719328136981/


Wyposażenie

W środku znajdziecie 9 rigów rozłożonych wygodnie na dużej powierzchni, oczywiście lodówka z napojami, mała strefa relaksu, toalety, jest i trybuna na kilkanaście osób, które np. w trakcie trwania esportowych zmagań będą mogły obserwować wydarzenia na telebimach streamujących sytuację na każdym ze stanowisk. Pomyślane z rozmachem i odpowiednim zapasem, więc na dobrą sprawę, zestawów można by tam rozmieścić nawet więcej. Przy większym tłumie potrafi zrobić się ciepło, szczególnie, że i same sprzęty solidnie grzeją, na razie pomagają nawiewy, ale docelowo zainstalowana będzie klimatyzacja, od współwłaściciela wiemy że oczekuje tylko na uzgodnienie z administracją budynku.

Po prawej widoczny 6 DOF, w głębi triple z 5 DOFami.
Dołączona grafika


Stanowiska wyścigowe

Jak wspomniałem, w środku aż 9 zestawów, więc wybierając się do centrum na pewno zasiądziecie za sterami, bez potrzeby oczekiwania w kolejce do jazdy.

4x zestawy 5 DOF - autorskie konstrukcje Wojtka, bardzo responsywne i konkretnie wysterowane, prędkość siłownika 250 mm/s, skok 150 mm, czas reakcji 2ms. Kierujemy SimCube 2 Pro z customowymi obręczami SimLine carbonik, skóra albo alcantara, po prostu najwyższa półka, pedały od manufaktury Heusinkvelda, model Sprint (65kg), dla lubiących klasyki oczywiście skrzynka Fanateca a dla fanów rajdów i driftu solidny hamulec ręczny, także od SimLine. Obraz wyświetlany jest na 3 stacjonarnych zakrzywionych ekranach a ponieważ założenie było takie, żeby zapewnić jak największe pole obrazowe zdecydowano, że będą to duże telewizory 49" z HDR ale w 60Hz. Rozumiem skąd taki wybór i o ile od razu wolniejsze odświeżanie jest zauważalne (dla każdego jeżdżącego na +120Hz), to cały pakiet bodźców jakie trafiają do zmysłów przesłania ten słabszy element. Rig jest w całości regulowany, kubełkowy fotel Sparco oraz pedaliera na osobnych sankach. Można poczuć się bardzo wyścigowo, szczególnie po zapięciu pasów szelkowych. Jako osoba dość wysoka czasem w rigach czuje się jak słoń w składzie porcelany, elementy pracują i co rusz uderza się kolanami. Nie tym razem. Baza to rSeat z drobnymi poprawkami pod kątem sztywności i mocowań, całość jest słusznych rozmiarów, zapewnia wygodę przy wsiadaniu i wysiadaniu a to lubię bardzo. O wrażeniach z jazdy w następnej części, teraz pora na coś jeszcze bardziej wyjątkowego.


Trzy wielkie panele dosłownie otaczają i dają poczuć się jak w kabinie, Łukasz CorradoSKJ za sterami 5 DOFa

Dołączona grafika


Gerard Rex za kierownicą ukochanego Ferrari F40, stylowo, z ręką na lewarku, podróżuje po Spa Francorchamps

Dołączona grafika


Zestaw 6 DOF - również własnej konstrukcji, 6 silników trójfazowych po 1500W, prędkość ramienia ok. 310 mm/s, czas reakcji 15ms, sprzęgnięty z goglami wirtualnej rzeczywistości Pimax 5K. Po stronie sterowania ten sam sprawdzony set SC2 Pro, SimLine i Heusinkvelda. Jako support monitor ultra szerokokątny Samsung 1440p 120Hz w proporcjach 32:9, wszystko aktywne zawieszone na siłownikach. A i wrażenia ruchowe uzupełniają 4 buttkickery (system drgań sprzężony z motion).


Bartek Omen zupełnie odcięty od rzeczywistości z VR i delikatnie wstrząśnięty (a nie zmieszany!) w 6 DOF rigu

Dołączona grafika


2x zestawy GT - stacjonarne rigi na bazie kokpitów rSeat, osprzęt głównie Thrustmaster, kierownica TS-PC, monitory UWA Samsung 1440p 120Hz w proporcjach 32:9, dodatkowo skrzynie TH8A.


Zestawy GT będą najbliższe typowemu domowego rigowi

Dołączona grafika


2x zestawy Formula - również stacjonarne, dedykowane do F1 czy ogólnie open wheelerów z pochyloną pozycją za kółkiem. Osprzęt Thrustmaster TS-XW, monitory ponownie UWA Samsung 1440p 120Hz w proporcjach 32:9.


Tadeusz 'TeddyX' i Piotr DrFugazi na "leżakach" rSeat

Dołączona grafika


Tyle pokrótce o hardware, wspomnę, że nagłośnienie zapewniają zestawy Surround 5.1 Logitecha a uzupełniają oczywiście słuchawki bezprzewodowe również marki Logitech.

Wszystkie zestawy napędzają topowe komputery z procesorem Intel i9 9900K chłodzonymi AIO, oraz układami grafiki NVIDIA RTX 2080Ti, także wydajności na pewno nie brakuje!

Filip GTR przymierza się do zanurzenia w wirtualną rzeczywistość wspomaganą przeciążeniami, drganiami, wibracjami, FFB i innymi takimi atrakcjami
Dołączona grafika


Wrażenia z jazdy

Wśród testujących dominowały bardzo pozytywne odczucia, mimo że z niejednego riga korzystaliśmy, opinie były po prostu entuzjastyczne. Szczególnie po zejściu z jednej z pięciu platform motion. Często bywa, że platformy ruchome są ustawione jak do symulacji lotu, mają przesadzone zakresy ruchu, nienaturalnie nurkują przy hamowaniu, czuć opóźnienia w reakcji niewspółgrające z FFB - to zabija immersje bo zamiast pomóc, przeszkadzają w odbiorze sygnałów z fizyki symulatora. W sztywnych sportowych autach odczuwamy przeciążenia, ale po prostu nie tego charakteru. Jest szalenie trudno zasymulować efekt przeciążeń ale muszę przyznać, że ze wszystkich motion rigów które testowałem dotychczas, zestawy Wojtka są zdecydowanie najbliższe prawdy. Nareszcie przejazd po Nordschleife jest należycie okraszony podbiciami, na Spa czuć żołądek po przejściu Raidillon a niektóre kerby na Imoli budzą szacunek. Największy efekt robi jednak wzmocnienie czucia hamowania (mimo, że wymaga przyzwyczajenia po przesiadce ze stacjonarki) oraz frajda z łapania uślizgów. Jest to absolutnie wyższy poziom immersji, niedostępny w nieruchomym rigu. Na pewno realizm podkreślają też soczyste napędy direct drive od SimCube, tu jeszcze trochę pracy potrzebne, żeby dopracować ustawienia dla każdej klasy aut, ale potencjał jest olbrzymi o czym wie każdy posiadacz DD.

Kolega Bart o 6 DOF Sim-Center

"6DOF + VR + butt kicker + SC2 + Heusinkveld - następny poziom imersji w simracingu. Całość tworzy niesamowite odczucia. Coś pięknego. Polecam"


Następna sprawa to porównanie różnych rodzajów wyświetlaczy używanych w simracingu, osobiście zawsze jestem za trzema ekranami, jako że dają najlepsze odwzorowanie zasiadania w bolidzie, ale jak fajnie przeskoczyć i porównać je do zakrzywionego ultra-szerokokątnego panelu Samsunga, albo do gogli wirtualnej rzeczywistości w konkretnej rozdzielczości 5K. Tutaj każdy szybko wyrobi sobie opinie i łatwo zdecyduje co najlepiej mu pasuje. I zdaje się, że niejeden fan tripli zmiękł po testach Pimaxa w połączeniu z taaakim motion. Nie liczyłem, ale dostępnych jest sporo dodatkowych obręczy, które na życzenie można od ręki podmienić korzystając z systemu szybkozłączek. Klik-klik i zamiast kiery F1 zakładamy model GT od Porsche, Audi czy Vette. Przydałoby się je jeszcze oprofilować, tak żeby korzystać w pełni z przycisków, pokręteł itd. Jeździć można ze skrzynią w łopatkach, lub manualną sekwencyjną albo w drogowym układzie H, wszystkie zestawy mają pod to naturalnie pedał sprzęgła. Nie miałem wystarczająco czasu, żeby się pobawić w drifting, ale parę razy za rękaw złapałem, bowiem sterczy tak, że sam się o to prosi - jest dokładnie tam gdzie powinien być hydraulik.

Ilość sprzętu robi duże wrażenie i sama możliwość przetestowania od ręki tylu zestawów w jednym miejscu zasługuje na pochwałę. Przekrój od Thrustmastera, przez Fanateca po direct drive, monitory 32:9, triple, gogle VR, bardzo dobre pedały Nielsa, przekrój obręczy i ręcznych SimLine, tego nie ma nigdzie indziej i wystawiamy najwyższą notę.

Wszystkie sprzęty z wygodnym dostępem, idealne warunki do rywalizacji w stylu LAN party
Dołączona grafika

Customowe obręcze SimLine Porsche, Lamborghini, Corvette, Audi, coś do driftu...trudno spamiętać co jeszcze. Jakościowo topka.
Dołączona grafika

Przegląd dodatków od SimLine: sekwencja i skrzynia oparta o bebechy Quaife
Dołączona grafika


Ceny

Oficjalnego cennika jeszcze nie było, ale z rozmów wiemy, że będą się kształtowały konkurencyjnie do rynku a także względem np.wypadu z kumplami na gokarty. Godzina jazdy orientacyjnie zapowiada się:
  • ok.50 PLN na stacjonarkach
  • ok.150 PLN na 5 DOF
  • ok 250 PLN za 6 DOF
Czyli porównując do gokartów zamiast małego toru halowego mamy wszystkie tory świata i dowolną kategorię pojazdu i to już od 50 PLN za godzinkę upalania.

Kiedy otwarcie?

W najbliższą sobotę 19 września 2020. Śledźcie ich FB po więcej detali.

Dołączona grafika


Rekomendacja

Jeśli mielibyśmy przyznawać certyfikat jakości społeczności SimRace.pl (mimo, że takiego jeszcze nie mamy) to z pewnością poleciałby do Sim-Center. O czym pisaliśmy na FB

"Odznaka Power i Pro od SimRace.pl - za bogate wyposażenie, dające spróbować wirtualnych wyścigów w przekroju przeróżnych sprzętów oraz za profesjonalne i pełne pasji podejście do tematu simracingu! Zdecydowanie polecamy 🏁"


Na pewno wpadniemy tam jeszcze nie raz i będziemy szczerze polecać wszystkim ciekawym nowych sprzętów, jak i treningów na pro poziomie. W Sim-Center będzie się bowiem udzielać jako coach nasz dobry kolega i forumowicz Damian Lempart DamianL kierowca wyścigowy, autor poradników z którym nie raz organizowaliśmy szkolenia online
Damian Lempart – z simracingu do rzeczywistości!
Pokolenie PlayStation na torze wyścigowym? Czemu nie!

Oficjalna notka ze strony Sim-Center

"Od dziś oficjalnie możemy poinformować, iż nawiązaliśmy współpracę z Damian Lempart - Racing Driver & Racing Coach. Dzięki temu u nas w salonie będziecie mogli odbyć zajęcia:
-online
-indywidualne
-grupowe
pod okiem profesjonalnego kierowcy wyścigowego, który swoją przygodę zaczął w simracingu. W ramach tych zajęć Damian będzie mógł was przygotować pod kątem simracingu czy motosportu."

źródło https://www.facebook...103719328136981


Dla wszystkich forumowiczów obiecujemy wkrótce zorganizować wspólny wyjazd, miejsce jest idealne na np. zaległy zlot SimRace i zamierzamy z gościnności ekipy Sim-Center skorzystać jeszcze nie raz!

Mini relacja z wyjazdu na forum
Sim-Center Poznań - wrażenia z wizyty w nowej simowni

7 Komentarze

Parę słów ode mnie. Po wejściu do salonu SIM CENTER od prawej strony. Mamy dwa stanowiska oparte na Thrumsmaster TS-PC z pedałami T3PA. Dalej dwa stanowiska z fotelami a'la F1 również Thrustmaster kierownica i pedały Fanatec wraz z Load Cell. Tutaj można idealnie sprawdzić jaka jest różnica między podstawowymi pedałami z Thrusmtmaster a zdecydowanie ciekawszymi Fatanec. Jak dla mnie ciekawe doświadczenie gdyż sam posiadam model od Thrustmastera. No i dalej stanowisko 6dof oraz co dla mnie i chyba bardziej dla mojego syna idealne stanowiska 5dof. Młody wkręcił się na maksa. Krótko, robią robotę :) Sam lokal jest dość duży więc swobodnie można się przemieszczać po nim nie przeszkadzając innym osobą. Cóż więcej mogę dodać? Po prostu tego trzeba spróbowa i zobaczyć. Serdecznie polecam SIM CENTER. Również bardzo dziękuję za zaproszenie zarówno Simline (Corrado) jak i SIM CENTER (Wojtek) za możliwość przetestowania tego wspaniałego sprzętu. 

Również byłem, miód i wino piłem... czekaj, nie ta bajka ;) Ale faktycznie w środku jest jak w bajce, na wejściu wita spora postać Stiga, po lewej 4 motion rigi 5DOF rSeat N1 z kubełkami wyposażone w DD i pedały Heuske...cośtam. Fajnie, bo kiedyś przymierzałem się do rSeata i byłem ciekaw czy wygląda jak na zdjęciach, tu miałem okazje przetestować zarówno N1 jak i Formula Pro. DD też nie miałem okazji pomacać, a tu proszę - SimuCube. Profesjonalne pedały? Check. Trochę za twardo ustawione jak dla mnie ale po jakimś czasie szło coraz lepiej. Chesz sobie przestawić FFB w kierownicy, nie ma sprawy. Chcesz porównać Pimaxa do swojego Rifta S? Proszę bardzo, jest. Mówisz Wojtkowi: mam wrażenie, że ten 6DOF trochę za bardzo nurkuje przy hamowaniu za Kemmel Streight. Hmm... poczekaj, zmienię Ci, trochę spłaszczę, bo może faktycznie. Trach, wsiadasz drugi raz i jest lepiej.

Naprawdę świetny wypad, choć zrobiłem 800km tam i z powrotem. Możliwość przetestowania takiego sprzętu i spotkania ludzi, których zna się od dawna z wyścigów i organizowania eventów - bezcenna.

Tak jak przedmówcy piszą - było świetnie. Mieliśmy cały dzień i każdy próbował wszystkie aż do bólu. Cztery podstawowe rigi spróbowane raczej dla grzeczności, gdyż przypominały one to co wszyscy mamy na codzień w domu, choć ciekawie było przetestować pozycję za kierakiem stricte F1 - bardzo fajna, już po chwili wydaje się wygodna i naturalna. Wszyscy chcieliśmy spróbować czegoś nowego, więc skupię się na kolejnych akapitach.

 

Co na mnie zrobiło największe wrażenie? Zdecydowanie rigi 5DOF. Pierwszy raz używałem dobrze ustawionego motion riga, kierownicy na serwomechanizmie oraz pedałów z tensometrem. Chociaż z początku czułem się nieswojo i nie umiałem wyczuć auta i bardziej mnie to denerwowało niż bawiło, to jednak pod koniec dnia (niemal w sam zachód słońca!) rozpoczęła się miłość. Kierownica targała niemiłosiernie nawet na prostych, jednocześnie dając cały czas feedback w postaci najmniejszych detali. Obie nogi po czasie zaczęły wyrabiać sobie pamięć mięśniową i szukanie limitu opon w hamowaniu bez ABS-u było satysfakcjonującą koniecznością. Jeszcze ten motion... jedziemy Porsche GT3 i czujemy kopnięcie przy każdej zmianie biegu, które przypomina nam jak sztywne jest nadwozie w tej bestii.

 

6DOF na VR również było świetne, chociaż... chodzi mi o to, że przejście z 5DOF na 6DOF nie jest tak ogromnym krokiem, jak przejście ze stacjonarnego riga do 5DOF, więc może o to chodzi? Niemniej absolutnie nie chcę zniechęcać i nie o to mi chodzi - platforma 6DOF jest świetna, jeździłem na Spa i na sekcji Eau Rouge/Radillion żołądek ciśnie do gardła, a przechył w Double Gache tudzież Blanchimont przypomina nam z jakimi przeciążeniami walczą prawdziwi kierowcy. Cena za godzinę wydaje się spora, ale każdy po prostu musi chociaż raz spróbować, po prostu musi.

 

Sim-Center jest fenomenalne. Mekka dla simracerów albo kogoś, kto po prostu lubi gokarty czy jazdę po torze. Pół żartem mogę powiedzieć, że trochę przeklinam te miejsce, bo chodzą za mną pedały na load cellu, jakiś mały motion-rig 2/3DOF i kierownica Direct Drive chyba też... nastaną ciężkie czasy dla świnki skarbonki :) polecam z całego serca!

No więc właśnie, powiedzmy to jasno i głośno. Jeśli zastanawiacie się nad zakupem simracingowego sprzętu, albo planujecie rozbudowę obecnego, za nic nie przekraczajcie progu tego miejsca.

 

:twisted:

Jestem pod ogromnym wrażeniem, aż chciało się upalać godzinami, niestety kondycja słaba. Na takim sprzęcie(5DOF), który bardzo dobrze odwzorowuje przeciążenia kondycja jest potrzebna. Wiadomo, można zjechać z ustawieniami na minimum ale nie na tym to polega. To nie byle co. Lepsze od siłowni i napewno lepsze od gokartów. Mnogość konfiguracji zaspokoi każdego wytrawnego simracera i nie tylko. Polecam polatać na "zielonym piekle" KTMem z układem H. Wisienką na torcie był oczywiście 6DOF z najlepszym aktualnie dostępnym VRem. Bajka. Mogę śmiało polecić. Zaznaczam że nie jest łatwo spełnić moje oczekiwania :), jestem wybredny. Stworzone z rozmachem na topowym sprzęcie i co najważniejsze, przez miłośników motoryzacji dla miłośników motoryzacji. Wróżę im świetlaną przyszłość. Pozdro :)

Hej! 

Miałem przyjemność i zaszczyt odwiedzić SIM-CENTER jeszcze dużo wcześniej niż odbył się przedpremierowy pokaz, gdzie skupiłem się na wdrożeniu wskazówek odnośnie feedbacku i feelingu głównie z platform 5DoF oraz obrazu od nich. 

Już jednak wtedy byłem przekonania, że ta symulatorownia będzie game-changerem na polskiej scenie i tym bardziej jestem zaszczycony, że będę współpracować z Wojtkiem oraz podopiecznymi na miejscu, stacjonarnie a także online :D 

Będę w sobotę na premierowym otwarciu, ale dopiero ok. 19:00 z racji wyścigu endurance w którym jadę, także do zobaczenia wkrótce na miejscu! 

Zdjęcie
Erton Polska
07:54 08 paź 2020

Na pewno wraz z bratem odwiedzimy to miejsce wkrótce (i z pewnością nie jeden raz), a fakt że jesteśmy z Poznania zdecydowanie przyspieszy ten proces :)